W dniach 14–18 października uczniowie klasy II D LO o profilu biologiczno-chemicznym wybrali się na pięciodniową Zieloną Szkołę w Bieszczady. Do naszej wycieczki dołączyło kilka osób z klasy IIa, IIc oraz Ia. Opiekunkami wycieczki były: p. Beata Rakoczy i p. Anna Gryka
Bazą naszego wyjazdu było Lesko, skąd wyruszaliśmy na kolejne wyprawy i zajęcia.
Program wycieczki połączył aktywny wypoczynek, poznawanie przyrody, historii i kultury regionu oraz integrację klasową. Uczniowie przemierzali bieszczadzkie górskie trasy pieszo i na rowerach elektrycznych oraz poznawali charakterystyczne krajobrazy i ekosystemy Bieszczadów.
Dużo emocji dostarczyły zajęcia nad Zalewem Solińskim. Uczniowie mieli okazję pływać jachtami elektrycznymi, a także spróbować swoich sił w nauce żeglowania. Ważnym punktem wyjazdu było także poznanie historii regionu i przemian, jakie zachodziły w bieszczadzkim krajobrazie. Uczniowie odwiedzili zaporę w Solinie i poznali historię terenów, które znalazły się pod wodami zbiornika.
Uczniowie przeszli również „szkolenie Bieszczadnika”, próbowali swoich sił na ściance wspinaczkowej , mogli zrelaksować się w hotelowym basenie.
Po aktywnych dniach przychodził czas na wspólną zabawę i integrację. Ognisko było okazją do wysłuchania legend o Bieszczadach, rozmów i odpoczynku w wyjątkowej atmosferze, natomiast podczas dyskoteki Fluo-party uczniowie mogli wspólnie zakończyć jeden z pełnych wrażeń dni.
Ostatnim akcentem naszej bieszczadzkiej przygody była Komańcza, gdzie zwiedziliśmy klasztor i izbę pamięci poświęconą kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu.
Zielona Szkoła była okazją do praktycznego wykorzystania wiedzy biologicznej, ekologicznej i chemicznej. Obserwacje terenowe, poznawanie gatunków roślin i zwierząt oraz zagadnienia związane z funkcjonowaniem ekosystemów pozwoliły spojrzeć na przyrodę Bieszczadów z perspektywy nauk przyrodniczych.
Pięć dni minęło bardzo szybko. Wiedza zdobyta przez uczniów została poddana próbie w teście on-line przeprowadzonym podczas powrotu do domu.
Z Bieszczad wróciliśmy zmęczeni, ale pełni wrażeń, nowych doświadczeń i wspólnych wspomnień.